Kara za niewskazanie sprawcy wykroczenia drogowego zgodna z Konstytucją
Gru12

Kara za niewskazanie sprawcy wykroczenia drogowego zgodna z Konstytucją

Zrobienie przez fotoradar niewyraźnego zdjęcia uniemożliwiającego jednoznaczną identyfikację kierowcy pojazdu, czy zrobienie przez niego zdjęcia samochodu, na którym widać jedynie tylną jego część skutkuje otrzymaniem przez właściciela auta korespondencji zawierającej wezwanie do wskazania danych osoby kierującej samochodem w dniu zrobienia „pamiątkowego zdjęcia”. Obowiązek wskazania komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania unormowany jest w art. 78 ust. 4 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (dalej p.r.d.). Wezwany do wskazania kierującego pojazdem ma zasadniczo pięć możliwości: wskazać siebie – jeżeli faktycznie prowadził pojazd, przedstawić dowód, że nie jest ani właścicielem, ani posiadaczem pojazdu, wskazać kto kierował lub używał pojazd, nie wskazać komu powierzył pojazd do kierowania lub używania, przedstawić dowód, że pojazd był użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. Gdy właściciel lub posiadacz pojazdu nie wskaże komu powierzył pojazd do kierowania lub używania, naraża się na odpowiedzialność za wykroczenie określone art. 96 § 3 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeksu wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 482, z późn. zm.). Trybunał Konstytucyjny uznał w wyroku z dnia 12 marca 2014 r., iż w/w przepis nie jest niezgodny z art. 42 ust. 1 Konstytucji. Za opisany czyn grozi kara grzywny. Swoje stanowisko Trybunał Konstytucyjny uzasadniał w ten sposób, że brak sankcji za naruszenie art. 78 ust. 4 p.r.d. skutkowałby nieuchronnie powszechnym ignorowaniem obowiązku wskazania komu właściciel/posiadacz powierzył samochód czy motocykl do używania w oznaczonym czasie. Przepis ten stałby się więc całkowicie martwy i zbędny. W konsekwencji system automatycznej kontroli prędkości pojazdów nie spełniłby zakładanego celu, jakim w ocenie Trybunału Konstytucyjnego jest stanowcza, prawna zachęta do przestrzegania ograniczeń prędkości i tym samym redukcja liczby poważnych wypadków drogowych oraz liczby ich ofiar na polskich drogach. Jednocześnie Trybunał podkreślał, że sankcja za naruszenie art. 78 ust. 4 p.r.d. w postaci grzywny jest najmniej uciążliwym środkiem prowadzącym do zapewnienia ochrony życia i zdrowia osób uczestniczących w ruchu drogowym w naszym kraju. Dodał także, że niewskazanie przez właściciela pojazdu osoby kierującej jest wykroczeniem odrębnym od wykroczenia drogowego i zgodnie z zasadami postępowania w sprawach o wykroczenia osoba obwiniona ma zapewnione wszelkie prawa postępowania przed sądem, w tym możliwości do obrony. Zdania odrębne zgłosiło 3 sędziów. Do Trybunału wpłynął w początkach zeszłego roku wniosek Prokuratora Generalnego odnoszący się do tego 93 § 3 k.w. i częściowo powołujący się na inne artykuły Konstytucji. Na razie pozostaje on...

Czytaj dalej
Utwory reklamowe – część pierwsza
Lis13

Utwory reklamowe – część pierwsza

Prawo nie zna pojęcia utworu „reklamowego”, niemniej jednak większość reklam w jakimś stopniu będzie podlegać ochronie na gruncie prawa autorskiego. Jakie zatem rezultaty twórczej pracy marketingowców będą chronione i w jakim zakresie? Jaka jest specyfika związana z twórczością w zakresie reklamy? Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Powszechnie przyjmuje się. że wymagany jest minimalny poziom twórczości, aby dane dzieło uznać za utwór (osobiście się z tym stanowiskiem nie zgadzam, ale o tym innym razem). W konsekwencji można stwierdzić, że większość reklam lub co najmniej ich elementy, będą objęte ochroną na gruncie prawa autorskiego. Jakie elementy? Idea? Powszechnie przyjmuje się, że dobry pomysł na reklamę, czy też na całą kampanię reklamową, to klucz do sukcesu. Oczywiście późniejsza realizacja i jej poziom również ma znaczenie, jednak przeciętne wykonanie fantastycznego pomysłu wywoła lepsze rezultaty, niż fantastyczna realizacja słabej idei. W pamięci na długie lata pozostają kampanie reklamowe, które wyróżniają się oryginalnym podejście w zakresie prezentacji produktu/usługi. Czy jednak sam pomysł podlega ochronie na gruncie prawa autorskiego? Co do zasady prawo autorskie chroni formę, nie chroniąc samej idei. Dopiero jakiś sposób konkretyzacji danego pomysłu, z którym osoby inne niż twórca będą w stanie się zapoznać, może podlegać ochronie na gruncie prawa autorskiego. Czy zatem osoby uczestniczące w procesie powstawania kampanii reklamowej jedynie na etapie prac nad pomysłem, które później nie angażują się w samo powstawanie materiałów reklamowych, mogą zostać uznane za współtwórców? Rygorystyczne podejście do tej kwestii wskazywałoby, że autorzy pomysłu na kampanię reklamową nie będą współautorami utworów, które powstaną w trakcie realizacji ich idei. Takie podejście wydaje się co najmniej niesprawiedliwe i nie przystaje do specyfiki związanej z powstawaniem materiałów reklamowych. Pamiętajmy, że utwór niekoniecznie musi zostać utrwalony, wystarczy ustalenie, a więc zaistnienie utworu w świadomości innych niż twórca osób, Moim zdaniem, jeśli na spotkaniu zespołu, który podjął się realizacji kampanii reklamowej ktoś przedstawi oryginalny pomysł na jej wykonanie, opisując jak powinny wyglądać poszczególne elementy i materiały, można tą osobą uznać za twórcę. Jeśli tylko opis pomysłu wyartykułowany jedynie przez pomysłodawcę, będzie na tyle rozbudowany i czytelny, aby inne osoby mogły „zapoznać się” z utworem, można uznać, że utwór już powstał. W praktyce oczywiście problematyczne w takiej sytuacji może być wykazanie tych okoliczności. Dla przykładu – uznałbym za twórcę „utworu reklamowego” osobę, która przedstawiła pomysł na realizację kampanii reklamowej opierający się na dwóch fikcyjnych postaciach, jednej w kształcie serca, drugiej w kształcie mózgu, obu będących szmacianymi lalkami, które prowadząc dialogi i odgrywając różne scenki, będą zachwalały dany produkt odwołując się do emocji (serce) i rozsądku (rozum), nawet jeśli nie uczestniczyłaby później na etapie realizacji animacji komputerowych itd. Zgadzacie się?...

Czytaj dalej
Nowelizacją KPC został dodany jeden akapit – czy pozwoli on na uniknięcie błędów popełnianych przez komorników?
Paź28

Nowelizacją KPC został dodany jeden akapit – czy pozwoli on na uniknięcie błędów popełnianych przez komorników?

W mojej praktyce zawodowej mam okazję prowadzić również sprawy pro – bono. Jednym z moich Klientów jest osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku inwalidzkim, która ma zajęcia komornicze. W tym kontekście moją uwagę zwróciła niewielka nowelizacja Kodeksu Postępowania Cywilnego, która weszła w życie w dniu 18 września 2014 r.(Dz.U. z 2014 r., poz. 1091) dotycząca rozszerzenia katalogu rzeczy, które nie podlegają egzekucji. Jeszcze nie tak dawno w mediach  głośno było o sprawach egzekucyjnych, w  których Komornik na poczet długu zajmował ruchomości w postaci sprzętu rehabilitacyjnego niezbędnego do funkcjonowania osoby niepełnosprawnej, takich jak: wózki inwalidzkie, sprzęt umożliwiający czytanie dla osoby niedowidzącej, specjalistyczne łóżka czy balkoniki. Należy wskazać, iż w znacznej mierze taki sprzęt jest refundowany ze środków PFRON,  a ich zajęcie i sprzedaż w toku postępowania egzekucyjnego powoduje, iż osoba niepełnosprawna zostaje pozbawiona możliwości normalnego dla niej funkcjonowania. KPC  zawiera przepisy dotyczące ograniczenia możliwości prowadzenia egzekucji w stosunku do niektórych przedmiotów, jednakże mając na uwadze, iż Kodeks Postępowania Cywilnego obowiązuje już 50 lat, część tych zapisów nie jest adekwatna  do obecnych realiów i m.in. dotychczas nie obejmowała sprzętu rehabilitacyjnego.  W świetle obowiązujących przepisów nie podlegają egzekucji następujące przedmioty: przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu; zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca; jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów; narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych;  u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę – pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy – pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie;  przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową;   produkty lecznicze w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271, z późn. zm.) niezbędne do funkcjonowania podmiotu leczniczego w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej przez okres trzech miesięcy oraz niezbędne do jego funkcjonowania wyroby medyczne w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 maja 2010 r. o wyrobach medycznych (Dz. U. Nr 107, poz. 679 oraz z 2011 r. Nr 102, poz. 586...

Czytaj dalej
Wykluczenie z postępowania wykonawcy przedkładającego fałszywe informacje
Paź11

Wykluczenie z postępowania wykonawcy przedkładającego fałszywe informacje

Zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2013 poz. 907 z późń. zm.) z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się również wykonawców, którzy złożyli nieprawdziwe informacje mające wpływ lub mogące mieć wpływ na wynik prowadzonego postępowania. Postępowania wykonawcy przedkładającego fałszywe informacje Krajowa Izba Odwoławcza przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych w wyroku z dnia 8 maja 2014 r., sygn. akt KIO 797/14 (LEX nr 1463496) stwierdziła, iż „wykluczenie związane z przedkładaniem fałszywych informacji w toku postępowania o udzielenie zamówienia ma miejsce, jeżeli spełnione są łącznie dwie przesłanki: wykonawca przedstawił nieprawdziwe informacje oraz informacje te mają lub mogą mieć wpływ na wynik postępowania. Nieprawdziwe informacje to takie, które nie są zgodne ze stanem faktycznym, odbiegają od rzeczywistości.” Ponadto Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z dnia 19 listopada 2013 r., sygn. akt: KIO 2575/13 (LEX nr 1396825) wskazała, że „stwierdzenie nieprawdziwości informacji musi mieć postać uzyskania pewności, że informacje nie odzwierciedlają rzeczywistości. Nie jest wystarczającym zaistnienie pewnego stanu niepewności, czy wywołanie pewnych wątpliwości, że być może informacje są nieścisłe, czy nie w pełni oddają rzeczywistość. Przesłanka wykluczenia, o której mowa w art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy P.z.p. wymaga uzyskania ponad wszelką wątpliwość pewności, że wykonawca podał nieprawdziwe informacje. Jest to szczególna przesłanka, wymagająca każdorazowo jednoznacznego przesądzenia nieprawdziwości zawartych w ofercie wykonawcy twierdzeń o rzeczywistości. Ustalenie, czy też potwierdzenie nieprawdziwości informacji musi mieć zatem charakter definitywnego i kategorycznego, nie pozostawiającego żadnych wątpliwości stwierdzenia. Natomiast Sąd Okręgowy w Katowicach w wyroku z dnia 11 kwietnia 2013 r., sygn. akt XIX Ga 179/13 (LEX nr 1315894) uznał, iż: „wykluczenie wykonawcy z powodu złożenia nieprawdziwych informacji może nastąpić jedynie wówczas, gdy zamawiający jest w stanie dokonać weryfikacji nieprawdziwości podanych przez wykonawcę informacji, a także w sytuacji jednoznacznego stwierdzenia tej nieprawdziwości. Zatem dla oceny podstaw wykluczenia istotne znaczenie ma okoliczność, że informacja mająca rzeczywisty realny wpływ na wynik postępowania jest obiektywnie niezgodną z rzeczywistą w sposób nie budzący wątpliwości. Zatem pojęcie „nieprawdziwych informacji” może być odnoszone tylko i wyłącznie do składanych w postępowaniu oświadczeniu wiedzy, a nie do oświadczenia woli. Wynika z powyższego, iż na zamawiającym ciąży obowiązek ustalenia, czy przedłożone przez wykonawcę informację są nieprawdziwe. Nawet jeżeli zamawiający ma wątpliwości, co do prawdziwości tych informacji, zaś nie jest w stanie ustalić ponad wszelką wątpliwość, iż informację te nie odzwierciedlają rzeczywistości, to musi takie informacje zaakceptować. Na wykonawcy de facto nie ciąży obowiązek dowodzenia prawdziwości tych informacji, ale na zamawiającym, który musi ustalić rzetelność tych informacji. Dodatkowo nawet jeżeli zamawiający ustali, że wykonawca przedłożył nieprawdziwe informacje, musi ustalić również, czy informacje te miały istotny wpływ na wynik postępowania. Jeżeli nie miały takiego wpływu, to brak jest podstaw do wykluczenia wykonawcy, pomimo iż ten ostatni wprowadził w błąd zamawiającego przedstawiając mu nieprawdziwe informacje. Autor: aplikant adwokacki Przemysław...

Czytaj dalej
Udostępnienie zasobów podmiotu trzeciego
Paź01

Udostępnienie zasobów podmiotu trzeciego

Zgodnie z art. 26 ust. 2b ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 907 z późń. zm.) wykonawca może polegać na wiedzy i doświadczeniu, potencjale technicznym, osobach zdolnych do wykonania zamówienia lub zdolnościach finansowych innych podmiotów, niezależnie od charakteru prawnego łączących go z nimi stosunków. Wykonawca w takiej sytuacji zobowiązany jest udowodnić zamawiającemu, iż będzie dysponował zasobami niezbędnymi do realizacji zamówienia, w szczególności przedstawiając w tym celu pisemne zobowiązanie tych podmiotów do oddania mu do dyspozycji niezbędnych zasobów na okres korzystania z nich przy wykonaniu zamówienia. Udostępnienie zasobów podmiotu trzeciego Krajowa Izba Odwoławcza przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych z 8 maja 2014 r., sygn. akt KIO 792/14 (LEX nr 1463491) stwierdziła, iż: „dyspozycja art. 26 ust. 2b ustawy P.z.p. wymaga, aby wykonawca powołujący się na zasoby podmiotu trzeciego „udowodnił” dostępność zasobów, na które się powołuje poprzez złożenie stosownych dowodów. Dysponowanie zasobami podmiotu trzeciego musi wynikać z przedstawionych dowodów w sposób jednoznaczny i nie może być przedmiotem dedukcji czy domysłów zamawiającego. Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej, z dokumentów przedstawionych na potwierdzenie dostępności zasobów podmiotu trzeciego zamawiający musi mieć możliwość jednoznacznego ustalenia, że potencjał podmiotu trzeciego zostanie realnie udostępniony poprzez odpowiednie wykazanie rzeczywistej możliwości wykorzystania tego potencjału w trakcie realizacji przedmiotu zamówienia. To, jaka forma udostępnienia zasobów jest wystarczająca i zagwarantuje faktyczne przekazanie potencjału niezbędnego do realizacji zamówienia, powinno być oceniane w odniesieniu do konkretnego zamówienia, jego złożoności i specyfiki oraz zakresu i specyfiki udostępnianych zasobów (tak np. w wyroku KIO 715/14 oraz KIO 2292/13). Należy jednocześnie podkreślić, że ustawodawca pozostawił wykonawcy dowolność doboru środków dowodowych w celu wykazania dostępności zasobów podmiotu trzeciego. To na wykonawcy decydującym się na skorzystanie z dobrodziejstwa art. 26 ust. 2b ustawy P.z.p. ciąży obowiązek przedstawienia takich dowodów, z których zamawiający będzie mógł ustalić w sposób jednoznaczny zakres i sposób udostępnienia zasobów podmiotu trzeciego. Wykonawca zatem powołujący się na art. 26 ust. 2b P.z.p. musi dokonać niezbędnej analizy dokumentów, jakie zamierza złożyć na potwierdzenie dostępności zasobów podmiotu trzeciego mając świadomość faktu, że postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego ma charakter wysoce sformalizowany i możliwość przedkładania dodatkowych dokumentów czy też składania wyjaśnień, co do treści przedłożonych zamawiającemu dokumentów na potwierdzenie określonych faktów jest ściśle regulowana przepisami ustawy P.z.p.. Ustawodawca w żaden sposób nie ogranicza środków dowodowych wykonawcy do przedstawienia „pisemnego zobowiązania podmiotu trzeciego”. Ustawodawca wskazuje jedynie przykładowo na „pisemne zobowiązanie podmiotu do oddania…”. I nie chodzi w przepisie art. 26 ust. 2b ustawy P.z.p. o „dokument w formie pisemnej” wystawiony przez podmiot trzeci, ale o „zobowiązanie” podmiotu trzeciego wyrażone w formie pisemnej. Zobowiązanie jest zaś rodzajem stosunku cywilnoprawnego, który powstaje w następstwie ziszczenia się określonych zdarzeń, czynności prawnych. Chodzi tu przede wszystkim o umowy, w ograniczonym zakresie o jednostronnie czynności prawne, ze względu na zasadę zamkniętego katalogu jednostronnych czynności kreujących zobowiązanie. W konsekwencji, wykonawca przedstawiając dowody na dostępność zasobów podmiotu trzeciego...

Czytaj dalej