Ryzyko związane z transportem towarów nie rzadko spędza sen z powiek właścicielom firm transportowych, spedycyjnych czy logistycznych.
Utrata i uszkodzenie towaru to najczęstsze przyczyny sporów prowadzonych przez pomiędzy przewoźnikami i nadawcami przesyłek. Czy zatem wystawienie listu przewozowego daje zabezpieczenie przed odpowiedzialnością dochodzoną ze strony kontrahenta?
Konsensualny charakter umowy przewozu
Umowa przewozu ma charakter konsensualny oznacza to, że do jej zawarcia wystarczy jedynie zgodne oświadczenie woli obu stron wyrażone w dowolnej formie. List przewozowy w stosunku prawnym powstałym pomiędzy przewoźnikiem a nadawcą towaru pełni zatem rolę czysto dowodową. Jak orzekł bowiem WSA w wyroku z dnia 25 maja 2012 r., III SA/Gl 1290/11:
„List przewozowy nie jest przesłanką zawarcia umowy przewozu, a jego brak nie sprzeciwia się traktowaniu zawartej umowy jako umowy przewozu podlegającej postanowieniom Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). Tym samym nieprawidłowości w sporządzeniu listu przewozowego nie powodują nieważności umowy przewozu ani nie uniemożliwiają traktowania jej jako podlegającej postanowieniom Konwencji. Jedną z podstawowych funkcji, jakie spełnia list przewozowy CMR, jest funkcja dowodowa, jednak osiąga ona swój pełny walor tylko „w braku przeciwnego dowodu””.
Funkcja dowodowa listu przewozowego
Na czym zatem polega funkcja dowodowa listu przewozowego i czy jego wystawienie winno być istotne dla przewoźnika czy nadawcy?
- Po pierwsze, pomimo tego, że list przewozowy nie stanowi warunku koniecznego zawarcia ważnej umowy przewozu nie można odmówić mu atrybutu dowodu jej zawarcia. W przypadku sporu sądowego dokument ten będzie zatem istotnym elementem postępowania dowodowego.
- Po drugie z treści art. 38 ust. 1 Prawa przewozowego wysnuć możemy wniosek, że list przewozowy stanowi „informację niezbędną do prawidłowego wykonania przewozu”. Kolejny ustęp tego przepisu wylicza z kolei elementy składające się na treść tego dokumentu. Wśród nich wymienione zostało:„określenie rzeczy, masy, liczby sztuk przesyłki, sposobu opakowania i oznaczenia”, interpretując oba przepisy zgodnie z zasadami wykładni celowościowej otrzymamy konkluzje wskazującą, że zawarcie w liście przewozowym podanych właściwości przesyłki ma na celu prawidłowe wykonanie zawartej umowy. Jakiekolwiek ubytki i uszkodzenia nadanego towaru mogą zostać udowodnione za pomocą wydanego listu przewozowego. Jest to zatem sytuacja w większym stopniu wpływająca na korzyści nadawcy przesyłki.
Rzeczywistość stosunków prawnych powstałych na podstawie umowy przewozu przedstawia się jednak z goła inaczej.
Jak twierdzi T. Szanciło, w sytuacji gdy na liście przewozowym widnieją podpisy obu stron transakcji, można uznać go za „formę pisemną” , o której mowa w art. 74 § 1 k.c. Jednakże forma ta ma znaczenie czysto dowodowe, co w konsekwencji oznacza, że dowód na okoliczność zawarcia umowy przewozu nie będzie w takiej sytuacji dopuszczalny w drodze zeznań świadków czy przesłuchania stron, chyba że wystąpią okoliczności uzasadniające zastosowanie wyjątków od powołanej zasady (art. 74 § 2 k.c.). Wśród nich warto przytoczyć instytucję tzw. „początku dowodu na piśmie” za pomocą, której można uprawdopodobnić dokonanie czynności prawnej, o tyle jednak, o ile istnieją inne, poza umową, formy pisemne, z których można domniemywać fakt zawarcia umowy. W orzecznictwie przyjmuję się, że ową „formę pisemną” mogą stanowić zarówno dokumenty urzędowe jak i prywatne. List przewozowy uznać można za dokument prywatny jako, że spełnia on przesłanki przewidziane w art. 245 k.p.c. Podpis wystawcy widniejący na tym dokumencie stanowi widomy wyraz złożonego oświadczenia woli.
Doktryna i orzecznictwo dopuszczają również inny, niż papierowy sposób sporządzenia listu przewozowego. Chodzi o jego elektroniczne odpowiedniki (e-mail) lub faksy. Zrozumiałym jest fakt uznania tej formy sporządzania dokumentu, aczkolwiek nie można zgodzić się z poglądem, że list przewozowy wystawiony poprzez wiadomość elektroniczną czy przesłany faksem spełnia przesłanki powołanego przepisu kodeksu postępowania cywilnego. W tym wypadku brak jest bowiem kluczowego elementu decydującego o uznaniu danego dokumentu za prywatny – własnoręcznego podpisu.
Wychodząc jednakże naprzeciw potrzebie odformalizowanie stosunków między przedsiębiorcami znaczna część przedstawicieli doktryny dopuszcza pogląd o uznaniu za dokument prywatny listu przewozowego w formie wiadomości e-mail oraz faksu, o ile z innych okoliczności jednoznacznie można wywieść informację o osobie wystawcy.
Z poglądem tym stanowczo nie zgadza się T. Szanciło podnosząc, że „potrzeba praktyki” nie może stanowić argumentu za dopuszczeniem stanowiska contra legem. Własnoręczny podpis bowiem stanowi nie tylko dowód złożenia oświadczenia woli danej treści przez konkretną osobę, ale przede wszystkim dzięki swoim indywidualnym cechom pozwala zidentyfikować podmiot składający owo oświadczenie. Brak zindywidualizowanego podpisu pod dokumentem prywatnym, o których mowa w art. 245 k.p.c., powinno pozbawiać przymiotu „dokumentu prywatnego”.
Nie może jednak umknąć naszej uwadze fakt, że dokument prywatny nie korzysta z domniemania zgodności z prawdą złożonego oświadczenia woli. Jest jedynie formą potwierdzenia okoliczności, że dana osoba złożyła oświadczenie woli o konkretnej treści. Pomimo tego podlega on zawsze swobodnej ocenie sądu jako samodzielny środek prawny. Istnienie listu przewozowego nie powinno zostać pominięte. Jego treść listu może bowiem stać się przedmiotem postępowania dowodowego i tym samym ulec zakwestionowaniu lub akceptacji ze strony sądu.
Podsumowując, sporządzenie listu przewozowego pomimo tego, że nie jest konieczne dla zawarcia ważnej umowy przewozu towarów, stanowi ważny dowód jej zawarcia. Sam fakt wystawienia tego dokumentu powinien być istotny zarówno dla przewoźnika jako, że zawiera „informacje niezbędne do prawidłowego wykonania przewozu”, jak i dla nadawcy przesyłki dając możliwość porównania jego treści ze stanem faktycznym w jakim znajduję się przewożony towar. W razie ewentualnych sporów może stanowić ważny dowód, ponieważ przyznane zostały mu przymioty dokumentu prywatnego mogącego stanowić samodzielny środek dowodowy.
Bibliografia:
D. Ambrożuk, Prawo przewozowe. Komentarz., wyd. WoltersKluwer, 2014 r.
T. Szanciło, Forma zawarcia umowy przewozu na tle form zawierania umów, PPH 2013/4/51-58.
Autor: Katarzyna Ożóg –aplikantka radcowska
Najnowsze komentarze